Całkiem spora liczba inteligentnych i posiadających szerokie horyzonty myślowe ludzi zadaje sobie na jakimś etapie swojego życia takie lub podobne pytania. Sama inteligencja i otwarte spojrzenie na świat nie gwarantują niestety, że łatwo i lekko odnajdziemy się w życiu. Sam byłem parę lat temu w takim stanie i przeszedłem z niego do sytuacji w której robię to co daje mi bardzo duże poczucie spełnienia i jednocześnie pieniądze. Pomyślałem więc, że podzielę się tu kilkoma praktycznymi metodami które mnie pomogły. Dla tych z Was, którzy mają ten problem, być może będzie to pomocne.

Jest to zestaw dosyć prostych pytań, które należy sobie zadać i na spokojnie odpowiedzieć na nie. Najpierw wyjaśnię jak konkretnie robić to ćwiczenie:

a). Daj sobie czas tylko na myślenie, czytaj pytania i zapisuj odpowiedzi. To ważne – kiedy przelewasz je na papier, to jest zupełnie co innego niż wtedy, gdy tylko pozwalasz im przepływać przez swoją głowę.

b). Pospiech w znajdywaniu odpowiedzi nie jest wskazany. Lepiej zrobić to powoli przechodząc przez wszystkie kolejne myśli, skojarzenia i nastroje, które będą się w nas pojawiać w miarę jak będziemy odpowiadać sobie na kolejne pytania z listy.

c). Kiedy pojawi się w nas pierwsza odpowiedź na dane pytanie nie przechodźmy od razu do następnego, ale dajmy sobie trochę czasu.. może pojawi się kolejna odpowiedź i jeszcze kolejna. Czasem to co najważniejsze ukryte jest najgłębiej. Lepiej robić to dłużej i w refleksyjnym nastroju niż „zaliczyć” ćwiczenie w godzinę prześlizgując się tylko po powierzchni naszej psychiki.

I możemy teraz przejść do rzeczy. Oto seria pytań pomagających odkryć co chcesz robić  w życiu.

1. Wyobraź sobie swoje idealne życie za 10 lat od teraz. Wypisz to co robisz, masz i kim jesteś. Jacy ludzie są wokół Ciebie i jakie masz z nimi relacje? Na tym etapie całkowicie puść wodze fantazji, na krytyczną analizę przyjdzie czas później.

2. Co powinieneś robić przez najbliższe 10 lat by dojść do takiej sytuacji? Jakie działania musisz podjąć by to osiągnąć, jakie nawyki wykształcić by to było łatwe, jakie warunki spełnić, by to w ogóle było możliwe? Czy jesteś gotowy to zrobić? Czyli – czy rzeczy z punktu 1 są dla Ciebie warte swojej ceny? Już samo to może dać nam do myślenia, np. jeśli ktoś w pierwszym odruchu mówi ze chciałby mieć milion, ale potem stwierdza że nie chciałby pracować tak ciężko… to może właśnie posiadanie miliona jest chybionym celem :-)

3. Jaka jest jedna rzecz którą mógłbyś robić przez cały dzień za darmo? ..a druga? …a trzecia? Dajmy sobie czas na dotarcie do wszelkich możliwych skojarzeń które kołaczą się w naszym wnętrzu. Osobiście to pytanie uważam za najważniejsze ze wszystkich które tu przedstawię. Jeśli znajdziesz to co możesz robić z przyjemnością za darmo, a następnie znajdziesz sposób by na tym zarabiać, to naprawdę jesteś na dobrej drodze do satysfakcjonującego życia.

4. Wyobraź sobie że dostałeś 10 milionów $ w gotówce. Powiedzmy że już się wyszalałeś, zwiedziłeś pół świata, kupiłeś kilka willi i generalnie wyeksploatowałeś wszystkie swoje typowo „konsumpcyjne” pragnienia. Nadal masz mnóstwo pieniędzy na koncie i  masz zapewniony byt na wysokim poziomie do końca życia. Co byś robił, czym byś się zajął? Daj sobie czas by twój umysł odnalazł to, o czym na co dzień nie myślisz. Jeśli narzucają Ci się wyłącznie obrazy rodem z TV (leżenie na egzotycznej plaży, czy wakacje w drogich hotelach) pozwól sobie w nie wejść i się nimi w wyobraźni nacieszyć.. aż dojdziesz do ich granic – i wtedy zadaj sobie pytanie co dalej… co byś robił, czym byś się zajął?

5. Gdybyś dzisiaj dowiedział się że zostało Ci tylko pół roku życia, to co byś chciał robić? Które z obecnych działań byś kontynuował, a których byś natychmiast zaprzestał? Co byś zaczął robić? To jest mocne pytanie i może wywołać wiele skojarzeń nie związanych tylko z tym „co się robi” ale z relacjami. I znowu, pozwól sobie na spokojnie tamte stany emocjonalne przetrawić, a następnie powróć do pytania „czym bym się zajął”?

6. W czym jesteś dobry – co przychodzi Ci naturalną łatwością i nie wywołuje specjalnego zmęczenia? Co zawsze robiłeś lepiej niż inni? Czy to przypadkiem nie jest zbieżne z odpowiedziami których udzieliłeś sobie w poprzednich punktach? Jeśli tak to chyba jesteśmy na tropie, czyż nie?

7. Jakie czynności dają Ci najlepszy stan emocjonalny? Co sprawia, że czujesz się najszczęśliwszy? Kiedy, w jakich okolicznościach i w jakich warunkach się najlepiej czujesz? To pytanie w pewnym stopniu jest inną wersją pytania 3, ale jest to celowe – byś spojrzał na to samo z innej strony. Czasem jesteśmy tak poblokowani że trzeba z kilku różnych kierunków zadziałać.

To tyle w kwestii pytań które mogą nam pomóc w naświetleniu naszych własnych preferencji i odkryciu drogi, która jest przed nami. Jak już jakieś światełko nam miga w głowie, to warto jak najszybciej zrobić cokolwiek co nam pozwoli choćby zasmakować naszej potencjalnej drogi życiowej. Żeby nie było tak, że dążymy do czegoś przez dłuższy czas, a potem okazuje się że w praktyce jednak „to nie jest to”.

Znam też historie ludzi, którzy zniechęcili się do swojego hobby po tym,  jak uczynili je swoją pracą – podkreślam więc, że to co wyżej opisałem to nie jest żadna magiczna recepta która każdemu pozwoli prowadzić szczęśliwe życie. Wierzę jednak że dla wielu będzie pomocne.

Uwaga 1: zaprezentowane tu pytania są jedynie częścią zabiegów jakie na sobie przeprowadziłem by doprowadzić się do stanu „wiedzenia co chcę robić w życiu” i w żaden sposób nie mogę zagwarantować, że przerobienie tej listy automatycznie da komukolwiek pożądany rezultat.

Uwaga 2: pytania te pochodzą z różnych źródeł, a głównie od Briana Tracy. Zagadnienia te są dobrze opisane  jego książce „Droga do sukcesu” którą w tym miejscu serdecznie polecam.

„Nie wiem co chcę robić w życiu” – co z tym zrobić?
11 votes, 4.18 avg. rating (84% score)