Siedzę sobie kiedyś ze znajomą w kawiarni i ona opowiada mi o sytuacji, która wzbudzała w niej lęk. Była to sytuacja związana z pierwszym w jej życiu awansem na stanowisko managerskie i wynikającą z niego potrzebą poprowadzenia spotkania zapoznawczego z jej przyszłym zespołem (tzw. ‘expose’ szefa). Nowa sytuacja i wystąpienie przed ludźmi, którzy do tego byli od niej starsi i byli ekspertami w swojej dziedzinie – wiadomo, że to może zestresować. Przeprowadziłem z nią krótką rozmowę, która wyglądała mniej więcej tak:

– Czy ty w ogóle chcesz poprowadzić to spotkanie?

– Tak.

– To powiedz mi, co chcesz przez to spotkanie osiągnąć?

Tutaj było kilka minut jej zastanawiania się i kilka moich dodatkowych naprowadzających pytań, po których określiła sobie jasny dla siebie cel. To było wszystko co zrobiliśmy. Lęk minął. Cała nasza wymiana zdań, włącznie z jej zastanawianiem się, trwała jakieś pięć minut.

Jaka nauka z tego płynie? Najprostszym sposobem na pozbycie się lęku jest posiadanie jasnego celu i dążenie do niego – DZIAŁANIE. Lęk nie może istnieć jednocześnie z pragnieniem. Jeśli wchodzisz w jakąś sytuację i wzbudza ona Tobie lęk, to prawdopodobnie nie przemyślałeś dobrze, czego Ty chcesz dla siebie z tej sytuacji. Gdybyś to zrobił, to nastawiłbyś się na zrealizowanie celu i Twój umysł wypełniłby się pragnieniem – nie byłoby już miejsca na lęk.

Jak to wykorzystać? Weź sytuację która wzbudza w Tobie lęk i zastanów się, czego Ty chcesz w odniesieniu do tej sytuacji. Kluczowe jest to pragnienie – to musi być żywa emocja, którą czujesz w sobie, czujesz wręcz fizycznie w swoim ciele, a nie tylko intelektualne określenie na zasadzie ‘no, dobrze byłoby osiągnąć to i to’. Musisz poczuć, że tego chcesz. Zdecyduj, że to osiągniesz, a następnie określ, co musisz zrobić, by tak się stało i ZACZNIJ DZIAŁAĆ.

4.67 avg. rating (95% score) - 3 votes